Odszkodowanie za wypadek w sklepie
Właściciel sklepu, niezależnie czy chodzi o wielki supermarket, czy o mały osiedlowy sklepik, ma obowiązek przestrzegać określonych zasad oraz utrzymywać całą infrastrukturę sklepową w stanie, który nie spowoduje zagrożenia dla jego klientów.
Podstawowe pytanie, co się stanie jeżeli takich zasad właściciel nie dopilnuje? Jakie prawa będzie miała osoba, która z uwagi na mokrą posadzkę upadnie i dozna obrażeń? Czy w takiej sytuacji możemy domagać się od właściciela odpowiedniego odszkodowania?
Pani X wybrała się na zakupu do jednego z dużych hipermarketów. W trakcie zakupów poślizgnęła się na mokrej posadzce. Upadając złamała nogę, a płyn który był rozlany zniszczył jej ubrania.
Odpowiedzialność cywilna właściciela sklepu
W sytuacji, jaka została przedstawiona w powyższym przykładzie, możemy mieć do czynienia z odpowiedzialnością deliktową właściciela sklepu. Podstawą takiej odpowiedzialności będzie art. 415 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.
Zobacz: Odpowiedzialność deliktowa a kontraktowa
W danej sytuacji trzeba będzie wykazać, iż z winy właściciela sklepu (lub też z powodu niedopatrzeń personelu pracowniczego za który odpowiada), doszło do wypadku, którego normalnym następstwem stały się szkody na osobie (złamana noga) oraz szkody na mieniu (uszkodzone ubrania).
Z uwagi na fakt, iż zgodnie z art. 6 Kodeksu cywilnego, ciężar dowody będzie ciążył na poszkodowanych, powinniśmy w takiej sytuacji zadbać o zabezpieczenie odpowiednich dowodów.
Podobne artykuły: | Polecamy: |



